"Tylko dwie grupy ludzi narzekają na podatki - kobiety i mężczyźni."
Znajdź swój raj (podatkowy)
Źródło: Wp.pl
Data: 2009-05-20
Autor: Robert Nogacki, twórca Kancelarii Prawnej Skarbiec.Biz
W jednym z domów na Kajmanach zarejestrowanych jest aż 19 tysięcy firm. Czy ich prezesi tak lubią słońce tej karaibskiej wyspy? Niekoniecznie.
Brak opodatkowania dochodów sprawił, że pod jednym adresem zarejestrowani są tacy światowi giganci, jak: Coca-Cola, Procter & Gamble, Intel, FedEx. Także polskie firmy "emigrują" do innych krajów.
Dla Polsatu i Wprost, wyspą szczęśliwości stał się Cypr. w czerwcu 2008 r. bliżej wtedy nieznane spółki Karswell i Sensor Overseas weszły w posiadanie 53 proc. akcji Polsatu. Jak się później okazało Karswell jest powiązana z założycielem Polsatu Zygmuntem Solorzem, a Sensor Overseas z jego bliskim współpracownikiem. Inna cypryjska spółka Qebonto Holdings Ltd kupiła w tym samym czasie 80 proc. udziałów wydawnictwa AWR "Wprost". Firmę sprzedała spółka Król i Wspólnicy, która z kolei objęła udziały w Qebonto. Na Cyprze zarejestrowane są setki polskich spółek.
Monako z kolei jest najgęściej zaludnionym państwem na świecie. I to nie tylko przez małą powierzchnię. W Księstwie Monako podatku dochodowego od osób fizycznych nie płacą osoby będące rezydentami podatkowymi tego małego kraju.
Nie ma jak w Monako
Podatek dochodowy zniesiono tutaj w 1809 r., a więc zanim wprowadzono go w większości państw świata. Przywrócono go w 1957 r., ale tylko dla obywateli Francji zamieszkałych w Monako - mówi Robert Nogacki, radca prawny w Kancelarii Prawnej Skarbiec.Biz.
Z korzyści podatkowych, jakie zapewnia Monako korzystają m.in.: Roger Moore, Ringo Starr, Eva Herzigova czy Robert Kubica.
Oczywiście każdy może wynająć kancelarię, która sprawi, że staniesz się rezydentem tego kraju. Jest jednak małe ale...
Z uwagi na ceny nieruchomości w Monako jest to jedna z najbardziej kosztownych form optymalizacji podatkowej, ale zarazem oferuje bardzo szerokie możliwości - zauważa Robert Nogacki.
Zamknąć raj
Na początku kwietnia OECD opublikowała raport dotyczący państw i jurysdykcji, które wprowadzają międzynarodowe standardy dotyczące wymiany informacji podatkowej. Na dywanik trafiły te państwa, z których zagraniczne urzędy skarbowe nie są w stanie wydobyć informacji o dochodach swoich rezydentów. Co za tym idzie nie mogą ich opodatkować.
Listę otwierają cztery kraje, które nie zawarły żadnych umów o współpracy w zakresie wymiany informacji podatkowych z innymi państwami i nie złożyły żadnych deklaracji w tej sprawie. Są to: Kostaryka, Filipiny, Urugwaj i Malezja ( w zakresie prowincji Labuan).
Wiele krajów zadeklarowało zamiar współpracy z innymi państwami, ale nie zawarło żadnych umów w tym względzie. Andora, Anguilla, Belize, Wyspy Cooka, Liberia, Montserrat, Nauru, Niue, Panama, St. Kitts i Nevis, St. Lucia, St. Vincent i Grenadyny, Samoa, San Marino, Turks i Caicos oraz Vanuatu, nie dotrzymują wcześniejszych ustaleń.
Jeszcze dłuższa jest lista państw, z których w praktyce nie mają szans uzyskania informacji polskie urzędy skarbowe. W chwili obecnej znajdują się na niej nawet banki z Austrii, Luksemburga czy Belgii - mówi Robert Nogacki.
Uważaj na podwójne opodatkowanie
Niestety nie da się łatwo przenieść dochodów za granicę. Polacy, bez względu na miejsce działalności i osiągania przychodów, podlegają obowiązkowi podatkowemu od całości swoich dochodów. Krótko mówiąc, prowadząc firmę w raju podatkowym i tak trzeba zapłacić podatek w naszym urzędzie skarbowym.(...)
Istnieją na szczęście pewne konstrukcje, które umożliwiają minimalizację bądź wręcz likwidację opodatkowania. Jednym z nich jest wehikuł korporacyjny, czyli specjalne powiązania między międzynarodowymi spółkami, holdingami, czy prywatnymi fundacjami.
Jeśli wehikuł korporacyjny zostanie wybrany nieodpowiednio do potrzeb klienta, to grożą mu poważne, negatywne konsekwencje, włącznie z opodatkowaniem sanacyjną stawką w wysokości 75 procent oraz odpowiedzialnością karnoskarbową - zaznacza Robert Nogacki.
Jak uciec?
(...) Jeżeli polski przedsiębiorca chciałby założyć spółkę w kraju nie mającym podpisanej umowy z Polską, np. na Bahamach ma dwie możliwości:
- może starać się uzyskać w NBP odpowiednie zezwolenie dewizowe, pozwalające na tego typu działalność,
- bez starania się o takie zezwolenie może założyć spółkę w Wielkiej Brytanii, ta zaś z kolei bez problemu może założyć spółkę córkę na Bahamach (prawo brytyjskie przewiduje taką możliwość).
Wprowadzenie dodatkowego pośrednika w obrocie międzynarodowym to często wykorzystywana forma ucieczki przed wysokimi podatkami.
Jeśli np. importujemy towary z Chin, mając bardzo wysoką marżę, to możemy równie dobrze kupować te same towary od spółki-pośrednika z Hongkongu, która sprzeda nam te same towary po cenach wyższych. Marża akumulowana w spółce z siedzibą w Hongkongu nie będzie podlegać podatkowi dochodowemu. Spółka z siedzibą w Hongkongu może być własnością np. fundacji, która zapewni nam dostęp do środków zgromadzonych w niej, nie przenosząc jednak na beneficjenta własności tych środków, dzięki czemu u beneficjenta nie pojawi się obowiązek zapłaty podatku od dywidendy - opisuje Robert Nogacki.
Powszechne są przypadki zakładania za granicą firm, które inwestują na GPW. Dzięki takiemu zabiegowi zyski wypłacane tym firmom są zwolnione z opodatkowania. Taki zabieg zastosował m.in. Zygmunt Solorz kupując pakiet akcji Biotonu poprzez holenderską Polaris Finance BV. (...)
Z Polski najlepiej do...
Na świecie jest około 45 rajów podatkowych. Każdy z nich oferuje specyficzny rodzaj korzyści finansowych. Jednak tylko niektóre stosunkowo łatwo mogą wykorzystać polscy obywatele.
Jednym z nielicznych państw, które umożliwiają proste i poufne rejestrowanie spółek cudzoziemcom, nie pobierają od nich podatku dochodowego i jednocześnie nie są na czarnej liście OECD jest stan Delaware w Stanach Zjednoczonych.
Jeśli właściciele spółki z siedzibą w Delaware nie są obywatelami amerykańskimi, a spółka nie prowadzi działalności gospodarczej na terenie Stanów Zjednoczonych, to jest ona również zwolniona z podatku dochodowego w USA - opisuje Robert Nogacki.
Są też państwa, które stosują podatek dochodowy, ale oferują korzystne zwolnienia lub ulgi dla pewnych, konkretnych formuł działalności.
Praktycznie każde państwo świata bywa tego rodzaju "rajem podatkowym" dla pewnych rodzajów działalności. Ponieważ istnieją pewne formy operacji gospodarczych, które w Polsce pozwalają obliczyć podatek dochodowy w bardzo korzystnej formule, dlategotakże nasz kraj, w pewnym sensie, może uchodzić za "raj podatkowy" - dodaje Robert Nogacki.
Jednak najprostszym rozwiązaniem jest to które zastosował m.in. Polsat i Wprost. Przeniesienie działalności do kraju, który posiada korzystną umowę o unikaniu podwójnego opodatkowania oraz stosuje bardzo umiarkowane stawki podatkowe. Oprócz Cypru w tej grupie można wymienić Luksemburg, czy portugalską Maderę. (...)

